Koronawirus: ceny środków przeciwbólowych rosną, gdy sklepy zmagają się z rosnącym popytem

Koronawirus

Apteki muszą podnosić ceny, aby poradzić sobie z wyższymi kosztami hurtowymi(Zdjęcie: Getty Images/iStockphoto)

Paracetamol, ibuprofen i aspiryna wzrosły w związku z wybuchem koronawirusa, ponieważ producenci mają trudności z dostępem do składników z Chin.



Producenci leków domagają się podwyżek cen w związku z niedoborami surowców wywołanymi przez zabójczego bakcyla – co może mieć wpływ na konsumentów.

Sprzedawcy detaliczni i apteki ostrzegają, że koszty pozyskiwania paracetamolu, ibuprofenu i aspiryny gwałtownie wzrosły w ostatnich tygodniach, w niektórych przypadkach nawet o 30%, ponieważ hurtownicy leków starali się przerzucić wyższe koszty.

Christian Jakobsson, dyrektor zarządzający apteki internetowej Medino, powiedział, że jej dostawca pobiera teraz 85 pensów za 32 kapsułki 500 mg paracetamolu – o 21 pensów więcej niż w lutym. „Widzieliśmy podobny wzrost cen ibuprofenu” – dodał.



Jednak sieć kosmetyczna Boots zapewnia, że ​​jej ceny nie będą się zmieniać pomimo kryzysu.

ile lat ma kutas strawbridge

„Klienci mogą być spokojni, że koszt ich stałych marek, w tym paracetamolu marki własnej Boots, nie wzrósł i nie wzrośnie. To samo dotyczy naszych produktów antybakteryjnych” – wyjaśniono w oświadczeniu.

W zeszłym tygodniu Indie, największy światowy dostawca środków przeciwbólowych, ograniczyły eksport niektórych leków, w tym paracetamolu. Kraj pozyskuje wiele składników z Chin, gdzie eksport został w dużej mierze zamrożony z powodu koronawirusa.



Tabletki przeciwbólowe Ibuprofen (Obraz: Getty)

Niektórzy dostawcy nałożyli również ograniczenia na ilość produktów przeciwbólowych, które będą dostarczać detalistom i aptekom, aby zapewnić równomierny rozkład zapasów w całym kraju. Z kolei wielu sprzedawców ogranicza liczbę pudełek leków przeciwbólowych, które mogą kupić osoby kupujące leki dla dzieci.

Boots powiedział, że odnotował wzrost sprzedaży środków do dezynfekcji rąk oraz leków na przeziębienie, grypę i ból.

We wtorek nałożyła limit dwóch sztuk na klienta na leki na kaszel i przeziębienie, środki przeciwbólowe, leki dla dzieci, termometry i chusteczki, a także produkty do sterylizacji niemowląt i produkty antybakteryjne, środki do dezynfekcji rąk i mycie rąk.

„Biorąc pod uwagę obecny popyt, badamy nowe możliwości podaży i alternatywnych marek” – powiedziała rzeczniczka Boots. „Postaramy się odpowiednio wycenić, aby odzwierciedlić koszty będące pod naszą kontrolą”.

Phoenix, właściciel sieci aptek Rowlands, powiedział, że odnotował znaczny wzrost popytu na leki takie jak paracetamol i Calpol. Powiedział, że wprowadził ograniczenia dotyczące zamówień na niektóre produkty, aby zapewnić sprawiedliwą podaż w całej Wielkiej Brytanii”.

Czytaj więcej

zabierz mnie historie sukcesu
Prawa koronawirusa
Co firmy muszą zrobić, aby chronić pracowników Wyjaśnienie przepustki Zamknięcia szkół Jak uzyskać 3 miesięczną przerwę w spłacie kredytu hipotecznego?

Phoenix potwierdził, że ceny niektórych leków wzrosły, ale powiedział: „Jest to poza kontrolą dystrybutorów leków, takich jak Phoenix”.

McKesson, dostawca farmaceutyków, który jest właścicielem sieci aptek Lloyds, powiedział, że wdrożył procesy z dostawcami i producentami „opracowane tak, aby pomóc zminimalizować wpływ niedoborów i zapewnić, że jesteśmy w stanie zapewnić stałe dostawy krytycznych produktów”.

Rzecznik powiedział: „Doświadczamy bezprecedensowego zapotrzebowania na leki przeciwbólowe dostępne bez recepty i robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić stałą podaż leków. Obejmuje to zaopatrywanie się od wielu dostawców i podejmowanie zobowiązań wobec producentów w celu zabezpieczenia dostaw”.

W ubiegłym tygodniu kilka supermarketów nałożyło ograniczenia na popularne produkty, takie jak mydło i makaron, aby zapobiec panice kupowania .

Tesco wprowadziło ograniczenie do pięciu pozycji na szereg produktów, w tym makarony, chusteczki antybakteryjne, żele i spraye oraz mleko o przedłużonej trwałości do odwołania.

Firma Waitrose wprowadziła również ograniczenia dotyczące niektórych mydeł i chusteczek antybakteryjnych w Internecie.

Rzeczniczka powiedziała Mirror Money: „W sklepie obecnie nie nakładamy czapki na żadne produkty. Wprowadziliśmy tymczasową nasadkę na niektóre produkty na Waitrose.com, w tym niektóre antybakteryjne mydła i chusteczki, aby zapewnić naszym klientom dostęp do potrzebnych im produktów. Nadal współpracujemy z dostawcami, aby pomóc zaspokoić popyt”.